- Aktualności
- Urząd Miejski
- Projekty z dofinansowaniem UE
- Historia Golczewa
- Gmina Golczewo
- Wybory do Rady Miejskiej w Golczewie i wybory Burmistrza Golczewa
- Wybory do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
- Turystyka
- Kalendarz imprez
- Fotografie
- Gospodarka
- Oferty inwestycyjne
- Zamówienia publiczne
- Przetargi
- Pożytek publiczny - konkursy, oferty
- Organizacje pozarządowe działające w Gminie Golczewo
- Szkoły
- Ośrodek Pomocy Społecznej
- Komunalne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
- Zakład Usług Publicznych
- Informator
- Moje boisko-Orlik 2012
- Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym kat. junior 18-20.06.2010 r.
- Terenowy Oddział ARiMR w Golczewie
- Linki
- Urząd Skarbowy
- Ostrzeżenia Pogodowe IMGW
- Rozkład jazdy PKP
KTO DBA O BEZPIECZEŃSTWO W GMINIE GOLCZEWO?
Ochotnicza Straż Pożarna – który z chłopców nie marzył w dzieciństwie o byciu bohaterskim strażakiem? Mało takich…. Niektórzy z nich spełnili swoje marzenia, mamy ich także wśród golczewskiej społeczności – można powiedzieć, że „gmina Golczewo strażakami stoi”. Poniżej przedstawiam sylwetki niektórych z osób, dzięki którym możemy spać spokojnie.
STANISŁAW SZYMANEK - Prezes Ochotniczej Straży Pożarnej Golczewo:
Ile lat w Golczewie?:
Od urodzenia tj. od 1951 roku mieszkam w powiecie kamieńskim, a w Golczewie od 1980 roku.
Rodzina?:
Żona Krystyna, troje dorosłych dzieci i wnuczek Wojtek – który zapowiada się na świetnego strażaka.
Hobby?:
Moim hobby jest działalność w OSP, z którą związany jestem od 1975 roku.
Praca, czy jest pasją, zamiłowaniem, spełnionym marzeniem z dzieciństwa?
Pracę zawodową rozpocząłem po odbyciu służby wojskowej w 1973 roku w Urzędzie Gminy w Golczewie, a w 1985 r. przeszedłem do pracy w Państwowej Straży Pożarnej w Kamieniu Pomorskim, gdzie pracowałem do 2004 roku tj. do chwili przejścia na emeryturę. Praca w PSP była przyjemnością i pasją.
Jako Prezes Zarządu OSP Golczewo byłem inicjatorem fundacji sztandaru dla OSP Golczewo oraz zakupu nowego samochodu oraz sprzętu ratowniczego.
Co lubię w Golczewie?:
Lubię wszystko co golczewskie, położenie Golczewa, jeziora, lasy… lubię organizowane imprezy, a szczególnie zawody sportowo-pożarnicze. Ilość uczestników w zawodach świadczy o dużym zainteresowaniu pożarnictwem oraz o tym, że mamy zintegrowaną społeczność.
Moim marzeniem jest, aby młodzi członkowie straży przejmowali w swoje ręce działalność straży i podtrzymywali dobre tradycje tej organizacji, właśnie tu w gminie Golczewo.
MAREK BARTNICZUK: Zastępca Naczelnika OSP Golczewo, czynny strażak odznaczony najwyższym odznaczeniem strażaków ochotników – Złotym Znakiem Związku. Należy koniecznie dodać, że Pan Bartniczuk jest cichym bohaterem pokazów fajerwerków w Sylwestra – to właśnie on czuwa nad tym żeby w odpowiednim momencie i prawidłowo je odpalić. Dodatkowo ważnym jest fakt, że nazwisko – Bartniczuk jest ściśle związane z golczewską strażą pożarną – to wręcz rodzinny obowiązek –być strażakiem, a najstarszy z rodziny Bartniczuków – Jan Bartniczuk jest żywą historią OSP Golczewo i jej pierwszym Naczelnikiem.
Ile lat w Golczewie?:
Od urodzenia, czyli od 1952 roku.
Rodzina?:
Żona Wiesława, dwie córki Monika i Aleksandra, dwie wnuczki – Wiktoria (8 lat) i Zofia (9miesięcy).
Hobby?:
Wierny kibic lokalnej drużyny piłkarskiej „Iskra” Golczewo oraz namiętny grzybiarz.
Praca, czy jest pasją, zamiłowaniem, spełnionym marzeniem z dzieciństwa?
Straż jest obecna w moim życiu od zawsze, to niejako tradycja rodzinna, a niesienie ludziom pomocy daje mi wiele satysfakcji.
Co lubię w Golczewie?
Tu się urodziłem, tu skończyłem szkołę, tu zdobyłem zawód, tu się ożeniłem, wychowałem dzieci i wnuki, tu mam wielu przyjaciół.
To moje miasto – najpiękniejsze miejsce na świecie, którego nie opuszczę do końca życia. Lubię golczewskie społeczeństwo i specyficzną atmosferę tego miasta.
Marek Orszulak: OSP w Wysokiej Kamieńskiej - Naczelnik oraz kierowca samochodu OSP Wysoka Kamieńska.
Ile lat w Golczewie?:
W Wysokiej Kamieńskiej mieszkam od urodzenia tj. już 55 lat.
Rodzina?:
Pięcioosobowa – ja, żona, dwóch synów i córka
Hobby?:
Krótko – nie mam.
Praca, czy jest pasją, zamiłowaniem, spełnionym marzeniem z dzieciństwa?
Do Ochotniczej Straży Pożarnej należę już 35 lat- jestem ze swojej pracy bardzo zadowolony i dumny. Ojciec był strażakiem, jestem ja oraz moi synowie, którzy z wielką pasją podtrzymują tę tradycję.
Co lubię w Golczewie?:
Wysoka Kamieńska posiada dobre połączenia komunikacyjne – kolejowe i drogowe, jest miejscowością w szybkim tempie rozbudowującą się, także jeśli chodzi o straż –np. drugi garaż przy remizie OSP Wysoka Kamieńska – ten garaż budujemy w czynie społecznym, a wykonują go sami strażacy. A jeśli chodzi o samo Golczewo?.... Lubię to, że organizuje się tu dużo imprez typu – zawody strażackie, wyścigi kolarskie, nad jeziorem - rozpoczęcie i zakończenie sezonu letniego, Golczewskie Mikołajki i wiele innych. To wszystko sprawia, że można ciekawie spędzić wolny czas, a ludzie się integrują.
PRZEMYSŁAW OPOWICZ–Sołtys Sołectwa Kretlewo, Dowódca Sekcji OSP Kretlewo.
Ile lat w Golczewie?:
Raczej w Kretlewie, mieszkam w Kretlewie od urodzenia, czyli od 29 lat.
Rodzina?:
Mam żonę Małgorzatę oraz syna Tomasza i córkę Julię. Mieszkam „pod jednym dachem” z rodzicami.
Hobby?:
Moje hobby związane jest bezpośrednio z pełnionymi funkcjami. Pasjonuję się polityką, pracą w samorządzie, sprawami związanymi z życiem kulturalnym społeczności lokalnych oraz funkcjonowaniem organizacji pozarządowych, działających na terenie Gminy Golczewo, w szczególności: KS Zryw Kretlewo, LKS Iskra Golczewo, OSP Kretlewo. W wolnych chwilach staram się „odetchnąć” od rzeczywistości na boisku sportowym lub sali gimnastycznej.
Praca, czy jest pasją, zamiłowaniem, spełnionym marzeniem z dzieciństwa?
Obecnie pracuję w Zakładzie Instalatorstwa Elektro-Energetycznego Eugeniusz Brzostek w Wysokiej Kamieńskiej. Muszę przyznać, że w moim przypadku zawód wykonywany i wyuczony idą ze sobą w parze. Jednakże jak wspomniałem wyżej, pasjonuję się również pracą na rzecz innych organizacji – czy z powodzeniem? Niech ocenią to inni…
Jako członek Zarządu i dowódca sekcji OSP Kretlewo angażuję się w zaszczepianie młodzieży zamiłowania do niesienia pomocy innym ludziom. Muszę przyznać, iż z pomocą innych członków OSP udało nam się stworzyć zgrany kolektyw, który z powodzeniem daje sobie radę w szkoleniu młodzieży. Nasza jednostka w tegorocznych zawodach, jako reprezentant powiatu (w kategorii seniorów oraz chłopców starszych) będzie uczestniczyć w Wojewódzkich Zawodach Sportowo – Pożarniczych, które odbędą się według wstępnych ustaleń w Łobzie.
Co lubię w Golczewie?:
Może skoncentruję się jednak na Kretlewie… jest ono dla mnie rodzinną miejscowością, każdy czuje sentyment do rodzinnych miejscowości. To przecież wspomnienia lat z dzieciństwa, dorastania. Cieszy mnie również współpraca z rówieśnikami oraz młodzieżą w zakresie ochrony przeciwpożarowej, jak również praca na rzecz Klubu Sportowego Zryw Kretlewo. Miło jest obserwować i co ważne – mieć wpływ na to jak wzrasta młodzież i odnosi sukcesy sportowe i inne, a miejscowość pięknieje z roku na rok.
Dariusz Niemczycki – Od stycznia 2007 członek OSP Golczewo, a od stycznia 2005 r. podinspektor ds. ochrony p/poż w tutejszym Urzędzie Miejskim.
Ile lat w Golczewie?
Mieszkam w Upadły, natomiast z Golczewem związany jestem od młodości, kończyłem tutejsze szkoły (podstawówkę i liceum). W trakcie studiów pracowałem u golczewskich przedsiębiorców. Obecnie od 2002 roku pracuję w Urzędzie Miejskim w Golczewie .
Rodzina?
Kawaler
Hobby?
Stara motoryzacja. Lubię majsterkować przy samochodach, do niedawna jeździłem polskim samochodem, którego konstrukcja pochodziła jeszcze z lat 50-tych. Obecnie marzy mi się stary zabytkowy Mercedes.
Praca (w straży) czy jest pasją, zamiłowaniem, spełnionym marzeniem z dzieciństwa?
Zajmuję się koordynacją wspólnych działań: straż – gmina. Jak każdy mały chłopiec marzyłem kiedyś żeby być policjantem czy strażakiem, jednak obecnie wykonywana praca jest raczej dziełem kilku zbiegów okoliczności, aczkolwiek bardzo lubię pracować ze strażakami, to naprawdę zgrana społeczność. W mojej pracy, na co dzień widzę ile serca i pracy chłopaki wkładają w to, co robią, a wiele rzeczy robionych jest społecznie, co w dzisiejszych materialistycznych czasach jest naprawdę czymś wyjątkowym. Patrząc również z perspektywy czasu dzisiejsza Straż Pożarna jest zupełnie inna, inne są stawiane przed nią zadania. Dzisiaj strażacy ochotnicy wyjeżdżają nie tylko do pożarów, ale przede wszystkim do wypadków drogowych (często są pierwsi i to oni ratują ludzkie życie), tacy ochotnicy muszą przejść specjalne medyczne szkolenie, które jest odnawiane, co dwa lata. Jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał o „Ptasiej Grypie” a w chwili obecnej wszystkie przeprowadzane akcje zabezpieczające są prowadzone właśnie przez strażaków. Warto również wspomnieć o pracy, jaką strażacy wykonują przy organizacji imprez kulturalno - sportowych, gdzie zabezpieczenie terenu np. trasy wyścigu spoczywa właśnie na nich.
Co lubię w Golczewie?
Przestrzeń, ciszę i spokój. Moi znajomi zawsze powtarzają, że Golczewo to jedna z niewielu miejscowości, w której bez obaw można wyjść do centrum po godz. 22 -ej. Pewnie, że nie wszystkim wszystko się podoba, bo można jeszcze wiele zrobić, ale ludzie mieszkający w gminie Golczewo nie powinni narzekać. W większości polskich wsi, nie ma co marzyć o klubie, kawiarni, czy miejscu gdzie można się spotkać i porozmawiać, a u nas takie miejsca są.
To tylko niektórzy z naszych dzielnych strażaków, w maju na zawodach strażackich będzie można poznać całą brać strażacką z gminy Golczewo. Już teraz zapraszamy:
3 maja 2008 r.- Zawody Strażackie w Golczewie!

W sondzie ulicznej „Poznajmy się” przedstawiamy sylwetki mieszkańców gminy Golczewo, mamy nadzieję, że dzięki temu bliżej się poznamy i dowiemy się różnych ciekawych, a na pozór błahych rzeczy, jak np. kto powoduje, że ulice Golczewa są czyste i wysprzątane?
Naszą sondę uliczną otwierają dwie panie, spotkane 02.10.2007 roku, gdy zawzięcie sprzątały ulicę Zwycięstwa. Obie panie zatrudnione są w Zakładzie Usług Publicznych i zgodziły się przedstawić swoje sylwetki – od teraz będziemy już wiedzieć komu między innymi, zawdzięczamy czyste ulice naszego Golczewa.
Wanda Musiałowska:
od urodzenia mieszka i pracuje w Golczewie
Ma 33 – letnią córkę Barbarę i 28 – letniego syna Marka oraz wnuki Natalię ( 9 lat) i Bartka ( 5 lat), mąż Andrzej jest zapalonym wędkarzem.
Pani Wanda oprócz zwykłych prac domowych oraz zajmowania się wnukami ma swoje hobby, a jest nim jazda na rowerze, zwłaszcza po uroczych dróżkach naszych golczewskich lasów.
Aneta Gugulska:
od urodzenia mieszka i pracuje w Golczewie
Ma aż troje wspaniałych synów 7 – letniego Macieja, 16 – letniego Andrzeja, 17 – letniego Michała, mąż Mirek jest kierowcą w PKS Gryfice.
Pani Aneta uwielbia kwiaty i wyprawy na grzyby.
Jeden z synów - Michał, jest piłkarzem w Iskrze Golczewo co spowodowało powstanie nowej pasji u Pani Anety – a jest nią właśnie piłka nożna.
Pani Wanda i Pani Aneta od kilku dobrych lat dbają o czystość ulic golczewskich, bez względu na pogodę, sprzątają śmieci, liście, w zimie odśnieżają gdy śniegu za dużo, sypią piach i sól gdy lód zagraża bezpieczeństwu pieszych i kierowców – codziennie od 7.00 do 15.00 , nie jest łatwo, ale nie narzekają – praca sprawia im przyjemność, zwłaszcza, że mają możliwość obserwowania życia na ulicach Golczewa i spotkania wielu interesujących ludzi.
Na pytanie: Co lubicie najbardziej w Golczewie? Obie nasze bohaterki odpowiedziały zgodnie: „Golczewo jest dla nas najpiękniejsze i nigdzie byśmy się z niego nie wyprowadziły” – i tak trzymać!
Od lewej Wanda Musiałowska i z prawej Aneta Gugulska
Obu Paniom serdecznie dziękujemy za udział w sondzie : „Poznajmy się”
Poznajmy się - kto nam pomaga
Kto między innym zajmuje się pomocą socjalną w Golczewie?
Janina Konarska – pracownik socjalny, Urszula Typek – pracownik socjalny, Ewelina Katowicz – pracownik socjalny, Bogusława Forgiel – księgowa.
Te cztery miłe Panie spotkałam w Ośrodku Pomocy Społecznej w Golczewie, zadałam im kilka pytań, które przybliżą Wam nieco sylwetki osób, które do tej pory większość z Was zna tylko zza biurka.
Janina Konarska
Ile lat w Golczewie?
Od piętnastu lat mieszkam w Golczewie.
Rodzina?
Trójka dorosłych dzieci, w tej chwili mieszka ze mną tylko córka Natalia (22 lata), druga Edyta – tak się składa, że ma również 22 lata, mieszka pod Jarocinem w Mieszkowie, a syn Krystian (20lat) mieszka w Poznaniu. Mąż Jerzy jest w tej chwili na rencie., i pasjami rozwiązuje krzyżówki.
Hobby?
Robótki na drutach i pomagam mężowi w rozwiązywaniu krzyżówek, marzę jeszcze o domku z małym ogródkiem, w którym mogłabym uprawiać jakieś roślinki.
Co lubię w Golczewie?
W porównaniu do dużych miast nie ma tu takiego natłoku samochodów, mamy czyste powietrze, nie ma tłumów – jest cicho i spokojnie, zwłaszcza na mojej ulicy oddalonej od centrum.
Czego mi brakuje w Golczewie?
Miejsc pracy przede wszystkim, przydałoby się zmniejszyć bezrobocie, wydaje mi się to w tej chwili najważniejsze.
Urszula Typek:
Ile lat w Golczewie?
Już z osiemnaście chyba…
Rodzina?
Córka Agata (19 lat) studiuje w Łodzi – swoją przyszłość wiąże z wykonywaniem zawodu policjanta, syn Piotr (18 lat) uczy się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Świdnicy, jako kolarz klubu Baszta zdobył w parze ze swoim klubowym kolegą- Piotrem Gawrońskim dwa razy v-ce mistrzostwo Polski w jeździe na czas oraz pierwsze miejsce we Francji w tej samej konkurencji.
Mąż – kierownik produkcji w firmie produkującej drewno kominkowe, były piłkarz Iskry Golczewo, namiętny gracz w Toto-Lotka.
Hobby?
Nie ma czasu na hobby, ale gdy się go odrobina znajdzie to – podróże, grzybobranie i spacery po lesie.
Co lubię w Golczewie?
To, że jest małe, nie znoszę dużych miast, tego ciągłego pośpiechu, hałasu… tutaj mieszkam „o rzut beretem” od lasu, słyszę ptaki, żaby znad jeziora, – czego chcieć więcej?
Co zmienić w Golczewie?
Można byłoby bardziej wyeksponować osiągnięcia naszych dzieci, naszej młodzieży, docenić ich w jakiś sposób i spowodować to żeby tu chciały pozostać np. poprzez budowę nowych mieszkań.
Ewelina Katowicz:
Ile lat w Golczewie?
Trzydzieści cztery lata, właściwie od urodzenia tu jestem. Muszę dodać, że jestem jedną z ostatnich osób, które urodziły się w Golczewie.
Rodzina?
Dwoje dzieci Kasia (13 lat) przyszłą siatkarka, chodzi na SKS prowadzone przez Pana Mirka Kołodzieja, syn (15lat) – aktywny ministrant, pasjonat piłki nożnej, w którą gra na zajęciach organizowanych przez księdza Ireneusza.
Mąż Robert – kierowca TIR-ów – niestety w domu tylko w weekendy, były kolarz klubu Baszta.
Hobby?
Chyba basen, uwielbiam wyżyć się pływając w basenie.
Co lubię w Golczewie?
Cenię to, że dzieci są tu bezpieczne, wszędzie jest blisko, mieszkam na głównej ul .Zwycięstwa – w związku z tym do pracy mam 2minuty i dzieci 2 minutki do szkoły. Co tu dużo mówić – jest tu pięknie, z okien swojego mieszkania mam widoki na jeziora, działkę ogrodowa mam również nad jeziorem – bliskość przyrody jest dla mnie czymś wspaniałym.
Czego mi brakuje w Golczewie?
Jestem matką, wiec przede wszystkim myślę o dzieciach, przydałoby się więcej zajęć pozalekcyjnych, jakiś dom kultury może… A ja marzę o basenie, na razie z rodziną jeździmy do Goleniowa. Tak ogólnie nie jest jednak źle i Golczewo jest dla mnie i mojej rodziny przyjaznym miejscem.
Bogusława Forgiel
Ile lat w Golczewie?
Już z siedemnaście mniej więcej….
Rodzina?
Trójka dzieci – Szymon (17lat) uczy się w Technikum Informatycznym w Nowogardzie jest pasjonatem motoryzacji. Maciej (13 lat) uczy się w szkole podstawowej i Rozalka (3 latka) przedszkolak.
Hobby?
Kwiaty, rośliny ozdobne.
Co lubię w Golczewie?
Golczewo jest miasteczkiem, które podoba się ludziom, zwłaszcza tym przyjezdnym, ładnie się prezentuje, jest zadbane, czyste, pięknie położone. Szczególnie latem widać cały urok Golczewa- zieleń, jeziora, lasy, śpiewy ptaków…to wszystko przyciąga do nas turystów.
Czego mi brakuje w Golczewie?
Wydaje mi się, że turystyka to nie wszystko, chciałabym żeby doszło do takiej sytuacji żeby kobiety miały większe możliwości zawodowe, ale to chyba dotyczy innych miast także, nie tylko nas.
Wszystkim czterem Paniom dziękujemy serdecznie za możliwość bliższego poznania.
Już pod koniec stycznia dowiemy się czegoś o ludziach, którzy pomagają nam w różnych sytuacjach i nie jest to tylko i wyłącznie gaszenie pożarów.
od lewej: Janina Konarska , przy ksero Bogusława Forgiel,
Urszula Typek, Ewelina Katowicz












